Po latach działania firmy Remondis w rejonie Dolina Łódki - północny Widzew - Łódź, ponownie wchodzi tu firma MPO Łódź.
Zastanawia mnie szczególnie jedno.
Kto ma w cel w tym aby produkować takie bezsensowne ulotki informacyjne gdzie uczy się nas szczegółowego materiałoznawstwa?
Kto ma cel w tym aby człowiek latał z bateryjką, czy dziurawą bluzką do PSZOK, do którego dojazd w godzinach szczytu to porażka?
Kto ma cel w tym aby do Łodzi po Tekstylia przyjeżdzały auta fundacji z Lublina?
Nie lepiej ustawić do 9 frakcji kolorowych w altanie śmietnikowej?
Nie każdy potrzebuje, zatem nie wykupuje pojemnika np:. na Tektsylia... albo na Makulaturę... ale taką możliwość wyboru powinien mieć.
Według obecnych przepisów w Łodzi to do PSZOK z tekstyliami. Ale nie wszędzie tak jest bo są mobilne odbiory z altany też w niektórych miastach.
Wiele firm wystawia kontenery na tekstylia i walczy o ten surowiec. Tymczasem radni w DŁ walczą z tymi nielegalnymi kontenerami wystawianymi na dziko w przypadkowych miejscach. Chaos i dezinformacja...
a tak prosto to rozwiązać:
Tekstylia i ogółem 6 frakcji stałych powinno być móc oddać w BANKACH ODPADÓW przy marketach: (włączając w to opakowania kaucyjne).
Zatem same tekstylia powinno być móc oddać, zarówno: w altanie (wykupić pojemnik w kolorze MAGENTA), jak i BANKU ODPADÓW w kontenerach jak ma np: Wtórpol, oraz w PSZOK...
Łącznie pokrycie na surowce wtórne sortowane selektywnie powinno możliwe być w 3 miejscach w przestrzeni miejskiej/gminnej/wiejskiej/wojewódzkiej/krajowej.
1) Altana Śmietnikowa (wybór pojemników z pakietów MINI, MIDI, MAXI).
2) Bank Odpadów przy marketach na placach dużych osiedli.
3) PSZOK.
To samo dotyczy ZSEE, czyli Zużytego Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego.
Taki zabieg miałby na celu ograniczyć występowanie tych frakcji w zmieszanych i potencjalne ryzyko pożarowe.
Dzięĸuję.
Miłego weekendu.